Na naszej stronie korzystamy z cookies (ciasteczek) umożliwiających zapisywanie informacji na urządzeniu użytkownika. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności oraz opisem jak zablokować cookies. Kontynuując przeglądanie naszej strony wyrażasz zgodę na pozostawianie cookies zgodnie z Twoimi bieżącymi ustawieniami przeglądarki.

Zezwalaj
Wprowadź minimum 3 znaki
Wyszukiwarka
Wyszukiwanie frazy: "globalisation"
Janusz Hryniewicz

Przedmiotem opracowania jest ocena korzyści i strat płynących z uczestnictwa w globalnej gospodarce, dokonana z perspektywy teorii „centrum-peryferie”. Z czasem zyskowność głównych produktów spada i ich produkcja jest przekazywana do peryferii – teza potwierdzona. Przeciwdziała to spadkowi stopy życiowej i pośrednio sprzyja stabilności politycznej państw centrum – teza potwierdzona. Światowy rynek finansowy służy eksploatacji peryferii – teza niepotwierdzona. Spekulacje finansowe w centrum przyczyniają się do destabilizacji politycznej peryferii – teza potwierdzona. Im większy poziom uczestnictwa państwa peryferyjnego w międzynarodowym systemie gospodarczym, tym większe ponosi ono straty – teza niepotwierdzona, i tym większe korzyści państw centrum – teza niepotwierdzona.

Jacek Poniedziałek

Celem artykułu jest zdefiniowanie regionalizmu w perspektywie socjologicznej. Samo zjawisko pojawiło się w Europie w połowie XIX w., stając się od tamtego czasu obiektem badań naukowych. W tekście zaproponowano integralną definicję zjawiska, charakteryzując cztery jego wymiary: tożsamość, instytucje, ideologię oraz działania. Dodatkowo opisane zostały kulturowe, gospodarcze i polityczne typy regionalizmu. Scharakteryzowano także proces formowania się zjawiska w perspektywie długiego trwania. Zarysowano wpływ państwa narodowego na kształtowanie się regionalizmu i ukazano jego związki z procesami decentralizacji. Ponadto opisano wzajemne relacje regionalizmu oraz polityk Unii Europejskiej, a także transformacje, jakim ulega wzmiankowane zjawisko pod wpływem globalizacji.

Roman Szul
Europa nie ma języka, który byłby symbolem jej tożsamości, który emocjonalnie łączyłby jej obywateli. Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Unii Europejskiej językowym symbolem jej tożsamości jest wielojęzyczność, co znajduje potwierdzenie w fakcie, że ma ona 23 języki oficjalne. Oficjalna wielojęzyczność stwarza pewne problemy związane z tłumaczeniem. (Dla symultanicznego tłumaczenia z 23 języków na pozostałe 22 języki teoretycznie potrzeba aż 506 tłumaczy. Istnieją wprawdzie sposoby redukcji tej liczby, lecz dzieje się to kosztem wydłużenia czasu przekładu i pogorszenia jakości). Z przyczyn pragmatycznych instytucje UE coraz częściej używają tylko angielskiego w swojej działalności wewnętrznej i w kontaktach z państwami członkowskimi i innymi instytucjami, w ten sposób de facto promując angielski jako język kontaktowy UE. Jednakże angielski nie jest specyficznie europejską lingua franca. Jego rozpowszechnianie się jest przejawem globalizacji, a nie integracji Europy. Angielski łączy więc Europę z resztą świata, podczas gdy język-symbol danej społeczności zazwyczaj integruje ja? z otoczeniem i jednocześnie separuje od niego. Roli angielskiego jako językowego symbolu Europy nie sprzyja też polityczna opozycja wobec rosnącej roli tego języka w Europie. Dlatego związek między językiem a tożsamością w Europie polega na tym, że używanie angielskiego i innych języków kontaktowych oraz mechanizm przekładu wypowiedzi mówionych i tekstów pisanych w UE umożliwiają cyrkulację informacji i idei, która, być może, przyczyni się do wytworzenia (wzmocnienia?) poczucia tożsamości europejskiej.
Roman Szul
Kwestia językowa to zjawiska wynikające z kontaktu dwu lub więcej języków na tym samym terytorium lub w tej samej społeczności. Przejawem kwestii językowej jest koegzystencja i/lub konflikty na tle językowym oraz polityka językowa państw, władz regionalnych i ruchów społecznych zmierzająca do utrwalenia lub zmiany sytuacji językowej. Najważniejsze zagadnienia związane z kwestią językową we współczesnym świecie to: 1) dominacja języka angielskiego jako języka międzynarodowego, wspomagana przez procesy globalizacji i ułatwiająca globalizację, która stawia w nierównej sytuacji ludność świata i wywołuje opór ze strony ludności nieangielskojęzycznej; 2) wymieranie języków w wyniku asymilacji małych grup etnojęzykowych. Zjawisko to wywołuje zaniepokojenie niektórych kręgów społecznych i naukowych; 3) bariera językowa utrudniająca rozwój oświaty, gospodarki i demokracji w wielu częściach świata, zwłaszcza w krajach postkolonialnych; 4) migracje międzynarodowe. Stawiają one wobec samych migrantów oraz władz i społeczeństw krajów przyjmujących problem stosunku do zachowania tożsamości kulturowo-językowej imigrantów, różnie rozwiązywany w różnych krajach i okresach historycznych.
Krzysztof Rybiński
Tytuł artykułu może sugerować, że porusza on problemy istotne dla globalnej gospodarki, a nie dla powiatu, miasta, regionu czy uczelni. Tak jednak nie jest, ponieważ w najbliższych latach proces globalizacji produkcji, usług, inwestycji, finansów, rynku pracy i wiedzy będzie postępował, niezależnie od skali narodowych protekcjonizmów. Efekty globalizacji będą więc odczuwalne przez wszystkich: kraje, regiony, społeczności lokalne i jednostki. Jeżeli chcemy odnieść sukces, czy jako kraj, czy jako każdy z nas, musimy być do globalizacji dobrze przygotowani.
Bohdan Jałowiecki
Wśród zmieniających się obszarów miasta, oprócz dominującej przestrzeni wymiany, we wszystkich epokach w większości miast europejskich przez ostatnie 250 lat najbardziej istotną rolę odgrywała przestrzeń produkcji uzupełniana stopniowo przez rozszerzającą się przestrzeń konsumpcji. Obecnie miasta pozbyły się znacznej części produkcji, szczególnie przemysłowej, a na zwolnionych miejscach kształtuje się przestrzeń ludyczna. Spowodowane jest to zapotrzebowaniem na usługi kulturalne i rozrywkę ze strony klasy metropolitalnej, która zarówno mieszka w metropoliach, jak się między nimi przemieszcza, będąc najbardziej atrakcyjną częścią turystycznej publiczności. Dużą rolę unifikującą odgrywają także media, a przede wszystkim telewizja, co przyczynia się do globalizacji oferty kulturalnej i rozrywkowej. Nic więc dziwnego, że wielkie międzynarodowe korporacje angażują się w różnego rodzaju przedsięwzięcia mające na celu zagospodarowanie przestrzeni miasta, służące zarówno celom bezpośrednio reklamowym, jak i kształtowaniu wizerunku firmy. W rezultacie obserwować można partykularne zawłaszczanie przestrzeni publicznych i ich specyficzną prywatyzację.
Stanisław Cieśla
Artykuł jest próbą prezentacji oraz oceny ujęć teoretycznych i metodologicznych, jak również niektórych wyników badań nad procesami globalizacji i metropolizacji polskiej przestrzeni. Podstawą rozważań są trzy ostatnio wydane tomy, poświęcone tej problematyce: Metropolie Bohdana Jałowieckiego, Globalizacja polskiej przestrzeni pod redakcją Antoniego Kuklińskiego, Jerzego Kołodziejskiego, Tadeusza Markowskiego i Wojciecha Dziemianowicza oraz Społeczna przestrzeń metropolii Bohdana Jałowieckiego. Zawierają one charakterystykę i uaktualnienia stanu naszych wielkich miast, kierunki ich przemian, zaawansowanie i główne bariery procesu metropolizacji.
Grzegorz Gorzelak, Maciej Smętkowski
Nowy paradygmat rozwoju prowadzi do przestrzennej reorganizacji gospodarki, w tym do zmian relacji między metropolią i jej zapleczem regionalnym. Współczesne metropolie skupiają działalności o charakterze innowacyjnym, co skutkuje rozwojem ich powiązań w ramach światowej sieci wielkich miast. W efekcie obserwujemy relatywny spadek znaczenia ich związków z otoczeniem regionalnym, które może im zaoferować przede wszystkim zasoby o charakterze "prostym". Artykuł przedstawia te procesy na przykładzie trzech polskich metropolii: warszawskiej, poznańskiej i trójmiejskiej.
Bohdan Jałowiecki
Ryzyko i zagrożenia w nowoczesnym świecie stają się problemem codziennego życia milionów ludzi, związane są one ściśle z globalizacją w wielu jej wymiarach. W wymiarze przyrodniczym mamy „efekt cieplarniany” wraz ze wszystkimi jego prawdziwymi lub domniemanymi konsekwencjami, w wymiarze ekonomicznym – niekontrolowane przepływy finansowe mogące zagrozić stabilności światowej gospodarki, w wymiarze technologicznym – wrażliwość na atak terrorystyczny czy zwykłą awarię sieci komputerowych, sterujących gospodarką i życiem codziennym, w wymiarze politycznym – terroryzm i wojnę. Wiele z tych zagrożeń związanych jest z gospodarką przestrzenną i właśnie te szczególne rodzaje ryzyka omawia poniższy artykuł.