Na naszej stronie korzystamy z cookies (ciasteczek) umożliwiających zapisywanie informacji na urządzeniu użytkownika. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności oraz opisem jak zablokować cookies. Kontynuując przeglądanie naszej strony wyrażasz zgodę na pozostawianie cookies zgodnie z Twoimi bieżącymi ustawieniami przeglądarki.

Zezwalaj
Wprowadź minimum 3 znaki
Wyszukiwarka
Wyszukiwanie frazy: "gospodarstwa rodzinne"
Jolanta Kluba
Okresowe migracje zarobkowe z Opolszczyzny od wielu dziesięcioleci wywierają znaczący wpływ na sytuację społeczną, ekonomiczną i demograficzną województwa. Szczególne znaczenie mają one dla opolskich wsi, z których rekrutują się w przeważającej mierze osoby migrujące. Jak sytuacja przedstawia się w przypadku rodzin rolniczych? Czy przedstawiciele tych gospodarstw domowych, które obsługują gospodarstwa rolne, są równie często uczestnikami okresowych migracji zarobkowych? Jaka jest ich rola w dochodach rodzin rolniczych? Artykuł zawiera charakterystykę migracji zarobkowych z rodzin rolniczych opolskich wsi. Powstał na podstawie analizy wyników zrealizowanego w lipcu 2012 r. badania na próbie 383 indywidualnych gospodarstw rolnych o wielkości UR 2–30 ha z województwa opolskiego.
Maria Halamska
Artykuł porusza problem obserwowanego oraz możliwego wpływu Wspólnej Polityki Rolnej na modernizację polskiego rolnictwa oraz zmianę kondycji i postaw społeczno-politycznych rolników. Od czasu akcesji stosunek rolników do UE wyraźnie ewoluował: z grupy najbardziej eurosceptycznej stali się niemal euroentuzjastami. Realnie odnotowanymi skutkami przystąpienia do Unii jest poprawa sytuacji rolnictwa i gospodarstw rolnych, stabilizacja dochodów rolników, co w efekcie łagodzi napięcia społeczne. Zmienia się też samo rolnictwo, od początku lat 90. następuje polaryzacja struktury obszarowej, koncentracja produkcji w gospodarstwach najmniejszych, dualizacja rolnictwa. Istnieje obawa, że nie wszystkie możliwości stwarzane przez WPR zostaną wykorzystane, gdyż rolnicy chętnie robią użytek z tradycyjnych działań WPR, natomiast z rezerwą podchodzą do działań nowych, składających się na tzw. politykę wiejską.
Jacek Kotus, Bartłomiej Kołodziej
Celem artykułu jest opisanie tożsamości mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego; miasta, którego władze nie tylko snują plany rozwojowe towarzyszące wejściu Polski do UE, lecz przede wszystkim podejmują wiele inicjatyw integrujących Gorzów Wielkopolski z naszym zachodnim sąsiadem – Niemcami; jednakże również miasta, którego mieszkańcy to mozaika przybyszów z Kresów, Polski centralnej, niekiedy obszarów obecnie położonych poza zachodnimi granicami kraju. W artykule podjęto próbę identyfikacji obecnej tożsamości gorzowian, stopnia zakorzenienia oraz gotowości do porzucenia rodzinnego miasta – w kontekście przeszłych i przyszłych losów mieszkańców Gorzowa. Nakreślony cel osiągnięto dzięki przeprowadzeniu badań ankietowych. W pierwszej fazie w badaniu udział wzięło 514 losowo wybranych gorzowian, których pytano o kwestie poczucia tożsamości. W drugiej fazie przeprowadzono wśród młodzieży gorzowskich szkół średnich ankiety dotyczące jej postaw wobec przyszłych losów życiowych i łączności z Gorzowem. Techniką ankiety audytoryjnej zebrano 120 kwestionariuszy. Połączenie rezultatów obu surveyów pozwoliło na skonstruowanie profilu gorzowianina, bazującego na jego przeszłych losach, współczesnej tożsamości i oczekiwaniach wobec przyszłości.
Mikołaj Herbst
Teoria i badania empiryczne wiążą zróżnicowanie wyników szkolnych z dwoma głównymi czynnikami: edukacją rodzinną (dziedziczeniem kapitału ludzkiego) oraz jakością szkół. Zaproponowany w niniejszym artykule model ma służyć weryfikacji znaczenia tych czynników dla terytorialnego zróżnicowania jakości edukacyjnej w Polsce. Zmienną zależną modelu są wyniki zewnętrznie ocenianego testu umiejętności w szkołach podstawowych w 2002 roku uśrednione na poziomie gminy. Okazują się one silnie uzależnione od zasobów kapitału ludzkiego w dorosłej populacji gminy, co wskazuje na kluczową rolę edukacji rodzinnej w kształtowaniu wyników edukacyjnych. Rola zasobów szkolnych, w rozumieniu nakładów ponoszonych na edukację, jest natomiast niewielka. Przeciętne wyniki testu różnią się istotnie między historycznymi regionami Polski. Nieoczekiwanie Wielkopolska, Pomorze i tzw. ziemie odzyskane osiągają wyraźnie niższą jakość edukacji niż dawna Kongresówka czy Galicja. Różnice te mogą być tylko częściowo wyjaśnione przez dodatkowy czynnik środowiskowy, związany z silnym upaństwowieniem gospodarki przed 1990 rokiem (m.in. PGR) i obserwowanym dziś wysokim bezrobociem strukturalnym. Co ciekawe, odmienność dzielnic historycznych dotyczy nie tylko przeciętnego poziomu wyników szkolnych, ale także parametrów funkcji determinacji tych wyników. Przynależność historyczna ma istotny wpływ na elastyczność efektów kształcenia względem poszczególnych czynników wyjaśniających.
Dorota Celińska-Janowicz
W ostatnich latach w otoczeniu największych polskich miast i zespołów miejskich zachodzą intensywne procesy suburbanizacyjne. Do gmin stref podmiejskich napływają nowi mieszkańcy, zaś niezagospodarowane dotąd tereny podlegają silnym przekształceniom funkcjonalnym, głównie w kierunku jedno- i wielorodzinnej zabudowy mieszkaniowej. Zjawiska suburbanizacyjne, zwłaszcza te o charakterze żywiołowym i rozproszonym (urban sprawl), wiążą się z występowaniem licznych negatywnych procesów, z którymi borykają się nie tylko mieszkańcy, ale także władze gmin podmiejskich. Artykuł prezentuje wyniki analizy wpływu projektów realizowanych w ramach polityki spójności Unii Europejskiej okresu programowania 2004–2006 na przeciwdziałanie niekorzystnym skutkom suburbanizacji w potencjalnych strefach suburbanizacyjnych dużych polskich miast. Wyniki analizy świadczą o koncentracji podejmowanych działań na zaspokajaniu bieżących potrzeb mieszkańców stref podmiejskich oraz znikomym ukierunkowaniu projektów na długofalowe zapobieganie negatywnym skutkom procesów suburbanizacyjnych.
Piotr Werner
Wdrażanie technologii społeczeństwa informacyjnego w gospodarce, poprzez ograniczenie czasu operacji oraz kosztów materiałów i energii, ma służyć wzrostowi produktywności i wydajności. Rośnie popyt na taniejące w ostatnim czasie produkty i urządzenia technologii informacyjnych i komunikacyjnych (TIK) – zainteresowane nimi są zarówno firmy, jak i odbiorcy indywidualni. Stosowanie technologii informacyjnych i komunikacyjnych w gospodarce sprzyja powstawaniu rozlicznych innowacyjnych przedsięwzięć. Ich wpływ na gospodarkę Polski, obok pozytywnych skutków kulturowych i edukacyjnych, jest analogiczny do znanego i opisywanego w literaturze efektu odbicia, który w rezultacie powoduje zwiększenie wykorzystania zasobów wtórnych nośników energii i zużycia energii elektrycznej.