Na naszej stronie korzystamy z cookies (ciasteczek) umożliwiających zapisywanie informacji na urządzeniu użytkownika. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności oraz opisem jak zablokować cookies. Kontynuując przeglądanie naszej strony wyrażasz zgodę na pozostawianie cookies zgodnie z Twoimi bieżącymi ustawieniami przeglądarki.

Zezwalaj
Wprowadź minimum 3 znaki
Wyszukiwarka
Wyszukiwanie frazy: "elitist democracy"
Jacek Wasilewski, Michał Kotnarowski, Witold Betkiewicz

Artykuł skupia się na przekonaniach regionalnej elity samorządowej na temat modeli demokracji, operacjonalizowanych jako sądy o reprezentacji politycznej, demokracji bezpośredniej i integracji elit. Empiryczną podstawą jest kwestionariuszowe badanie 400 radnych sejmików wojewódzkich i największych polskich miast przeprowadzone w 2017 r. Dane pokazują, że regionalną elitę cechuje niekoherencja poglądów: nie układają się one w ogólniejsze wizje demokratycznego postępowania, a szczegółowe opinie na temat reprezentacji, demokracji bezpośredniej i integracji elit słabo korelują ze zmiennymi niezależnymi, w tym opisującymi polityczne afiliacje, np. bliskość partyjną czy położenie na skali lewica–prawica. Głównym wyjaśnieniem tego niespójnego obrazu jest teza o braku profesjonalizacji elity regionalnej.

Roman Szul
Kwestia językowa to zjawiska wynikające z kontaktu dwu lub więcej języków na tym samym terytorium lub w tej samej społeczności. Przejawem kwestii językowej jest koegzystencja i/lub konflikty na tle językowym oraz polityka językowa państw, władz regionalnych i ruchów społecznych zmierzająca do utrwalenia lub zmiany sytuacji językowej. Najważniejsze zagadnienia związane z kwestią językową we współczesnym świecie to: 1) dominacja języka angielskiego jako języka międzynarodowego, wspomagana przez procesy globalizacji i ułatwiająca globalizację, która stawia w nierównej sytuacji ludność świata i wywołuje opór ze strony ludności nieangielskojęzycznej; 2) wymieranie języków w wyniku asymilacji małych grup etnojęzykowych. Zjawisko to wywołuje zaniepokojenie niektórych kręgów społecznych i naukowych; 3) bariera językowa utrudniająca rozwój oświaty, gospodarki i demokracji w wielu częściach świata, zwłaszcza w krajach postkolonialnych; 4) migracje międzynarodowe. Stawiają one wobec samych migrantów oraz władz i społeczeństw krajów przyjmujących problem stosunku do zachowania tożsamości kulturowo-językowej imigrantów, różnie rozwiązywany w różnych krajach i okresach historycznych.
Robert Geisler
Celem artykułu jest analiza postaw i opinii mieszkańców jednego ze śląskich miast Tych na temat społeczeństwa obywatelskiego oraz demokracji lokalnej. Na podstawie badań socjologicznych przeprowadzonych wiosną 2003 roku oraz reinterpretacji dotychczasowych wyników badań socjologicznych w tym mieście artykuł przedstawia aktywność obywatelską, przejawy świadomości społecznej na temat funkcjonowania społeczności lokalnej w warunkach demokracji i gospodarki wolnorynkowej. Przykład jest o tyle specyficzny, że Tychy w analizach socjologów w okresie realnego socjalizmu stanowiły przykładowe miasto socjalistyczne. W pierwszych latach transformacji ustrojowej podkreślano zdezintegrowany charakter miejskiej społeczności oraz konieczność zbudowania więzi społecznych przekładających się na rozwój gospodarczy. Autora interesuje szczególnie zmiana, jaka dokonuje się w ostatnich latach w tym mieście.
Andrzej K. Piasecki
Referenda lokalne w Polsce stanowią specyficzną formę demokracji bezpośredniej. Zarówno zapisy ustrojowe i ustawowe, jak i kilkunastoletnia już praktyka przyczyniły się do tego, że referenda te nabrały cech populistycznych. Dotyczy to przede wszystkim referendów w sprawie odwołania władz lokalnych (rady miasta i burmistrza). Pozostałe referenda, w sprawie samoopodatkowania mieszkańców oraz w tzw. innej ważnej sprawie dla gminy, mają marginalne znaczenie (jest to ok. 10-15% wszystkich referendów). Praktyka referendów lokalnych w Polsce obejmuje ok. 500 głosowań. W pierwszych trzech kadencjach samorządu terytorialnego (1990-2002) w 347 referendach starano się odwołać rady gminy. W tej liczbie tylko 37 referendów miało charakter rozstrzygający, tzn. frekwencja w głosowaniu przekroczyła 30%. Skuteczność instytucji referendum, z powodu niskiej frekwencji, ograniczona jest głównie do małych miast (do 20 tys. mieszkańców).
Adam Gendźwiłł, Tomasz Żółtak
Autorzy przedstawiają podstawowe skutki wprowadzenia reguły większościowej w okręgach jednomandatowych (systemu FPTP) w wyborach do rad gmin w Polsce. Analizują wyniki wyborów lokalnych z 2010 i 2014 r. (przed i po zmianie reguł). Wykorzystując schemat quasi-eksperymentalny (metoda diffrence-in-diffrences), skupiają się na zmianach, jakie zaszły w gminach, w których wcześniej obowiązywał system głosowania blokowego, a także w gminach, w których wcześniej stosowany był system proporcjonalny. Analizy empiryczne pokazują, że zmiana systemu głosowania blokowego na system FPTP przyniosła jedynie marginalne konsekwencje. Zastąpienie systemu proporcjonalnego systemem FPTP, dość paradoksalnie, zwiększyło liczbę komitetów ubiegających się o mandaty. Wzrosła jednak dysproporcjonalność, a także odsetek głosów oddanych na komitety pozbawione reprezentacji, zmniejszyło się natomiast rozdrobnienie rad gmin. Tam, gdzie przestał obowiązywać system proporcjonalny, spadła znacznie liczba kandydatów; wbrew przypuszczeniom nie zmniejszył się jednak odsetek kobiet wybieranych na radnych. JOW-y przyniosły natomiast dalszą marginalizację ogólnokrajowych partii politycznych na szczeblu lokalnym.
Paweł Swianiewicz, Katarzyna Szmigiel-Rawska

Celem badań przedstawionych w artykule była ocena skutków połączenia miasta na prawach powiatu Zielona Góra z gminą wiejską o tej samej nazwie w 2015 roku w kontekście funkcjonowania demokracji lokalnej. A także weryfikacja zjawiska jazdy na gapę z wykorzystaniem wspólnych zasobów w kontekście reformy terytorialnej. Analiza, oparta na quasi-eksperymentalnym schemacie z wykorzystaniem metody synthetic control, nie potwierdziła hipotezy jazdy na gapę z wykorzystaniem wspólnych zasobów, co jest wynikiem odróżniającym to badanie od wcześniej prowadzonych. Wyniki naszego badania wskazują również, że zastosowana w Zielonej Górze strategia może być skuteczna w osiągnięciu pośredniego celu politycznego, jakim było zapewnienie przychylności mieszkańców dla prowadzonej reformy i wysoka legitymizacja jej rezultatów.

Adam Gendźwiłł, Tomasz Żółtak, Jakub Rutkowski
Artykuł dotyczy problemu ograniczonej podaży kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Od 2002 r. większość komitetów wyborczych tworzonych w gminach brała udział jedynie w wyborach do rad gmin, nie wystawiając kandydatów do organu wykonawczego. W latach 2002–2010 rósł również odsetek gmin, w których do wyborów stawał jeden kandydat. Analiza regresji logistycznej pokazuje, że na decyzje komitetów wyborczych o wystawianiu kandydatów wpływa ich wielkość (popularność), a także wielkość gminy. Decyzji o niewystawianiu kandydatów sprzyja istnienie dominującego komitetu oraz start w wyborach urzędujących już burmistrzów. Znane zjawisko incumbency advantage działa zatem nie tylko podczas wyborów, ale również przed nimi (na etapie zgłaszania kandydatów).
Leszek Porębski
Konsekwencje wykorzystania nowych technologii informacyjnych i komunikacyjnych (Information and Communication Technologies – ICT) stanowią istotny aspekt refleksji nad istotą przemian współczesnej demokracji. Tekst prezentuje rezultaty badań dotyczących poziomu zaawansowania elektronicznej administracji w polskich instytucjach samorządowych, prowadzonych w latach 2005–2012. Analizie poddano oficjalne witryny wszystkich powiatów ziemskich oraz gmin w województwach wielkopolskim i świętokrzyskim. Wyniki wskazują, że na obydwu poziomach samorządu lokalnego sukcesywnie rośnie wykorzystanie możliwości stwarzanych przez ICT. Jednocześnie utrzymują się regionalne różnice pomiędzy kierowaną do mieszkańców ofertą samorządów w zakresie elektronicznej administracji. Oznacza to, że sposób wykorzystania ICT przez samorządy stanowi dodatkową płaszczyznę cyfrowego wykluczenia na poziomie regionalnym.
Arkadiusz Ptak
Sposób i zasady przeprowadzania wyborów sołtysów i rad sołeckich przez zgromadzenie ogółu mieszkańców polskich wsi to jeden z ostatnich przykładów demokracji bezpośredniej. Choć problematyka tej formy demokracji obecna jest w literaturze, to jednak sama rywalizacja wyborcza w sołectwach pozostaje zjawiskiem mało zbadanym. Niniejszy artykuł jest więc próbą ustalenia, czym charakteryzuje się rywalizacja wyborcza w sołectwach i co ją determinuje. Badania przeprowadzono na bazie studium przypadku jednej gminy z wykorzystaniem trzech metod badawczych: obserwacji bezpośredniej, analizy dokumentów oraz wywiadów osobistych. Artykuł uzupełniony został o cechy socjologiczne i demograficzne sołtysów badanej gminy.