Na naszej stronie korzystamy z cookies (ciasteczek) umożliwiających zapisywanie informacji na urządzeniu użytkownika. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności oraz opisem jak zablokować cookies. Kontynuując przeglądanie naszej strony wyrażasz zgodę na pozostawianie cookies zgodnie z Twoimi bieżącymi ustawieniami przeglądarki.

Zezwalaj
Wprowadź minimum 3 znaki
Wyszukiwarka
Wyszukiwanie frazy: "działalności twórcze"
Beata Namyślak

Artykuł poświęcony jest klastrom w sektorze kreatywnym zlokalizowanym w Polsce. Celem pracy jest przedstawienie czynników motywujących do zakładania tego typu klastrów oraz ukazanie czynników hamujących ich działalność. Badanie przeprowadzono wśród koordynatorów klastrów, wykorzystując przy tym metody CAWI oraz CATI. Badanie wykazało, że czynnikami mającymi kluczowy wpływ na tworzenie badanych klastrów było dążenie do zawiązania współpracy wśród podmiotów, które miały ze sobą kontakt w przeszłości, oraz chęć wzmocnienia pozycji rynkowej i zasięgu oddziaływania klastrów – a zatem głównie czynniki wewnętrzne. Natomiast wśród barier wyróżniono zarówno czynniki wewnętrzne, m.in. niechęć do dzielenia się wiedzą, przewagę rywalizacji nad współpracą, źle odbierany przepływ pracowników w klastrze, jak i czynniki zewnętrzne, np. uzależnienie od zewnętrznych środków finansowania oraz brak zainteresowania ze strony jednostek samorządowych.

Przemysław Śleszyński
W artykule porównano dynamikę zmiany liczby przedsiębiorstw względem populacji osób w wieku produkcyjnym w sektorze prywatnym w latach 2001–2004 (okres przedakcesyjny) i 2004–2007 (okres poakcesyjny). Badania przeprowadzono, stosując podział na podstawowe sektory działalności gospodarczej (rolniczy, przemysłowy, usługowy niższego rzędu i usługowy wyższego rzędu) oraz pod względem zróżnicowania funkcjonalnego gmin (kilka kategorii miast i ich stref podmiejskich, korytarze transportowe, gminy z rozwojem turystyki itd. – łącznie 16 kategorii). Badania wykazały spadek, inercję, polaryzację przestrzenną oraz mozaikowatość struktury przestrzennej dynamiki rozwoju przedsiębiorstw prywatnych.
Grzegorz Gorzelak, Maciej Smętkowski
Nowy paradygmat rozwoju prowadzi do przestrzennej reorganizacji gospodarki, w tym do zmian relacji między metropolią i jej zapleczem regionalnym. Współczesne metropolie skupiają działalności o charakterze innowacyjnym, co skutkuje rozwojem ich powiązań w ramach światowej sieci wielkich miast. W efekcie obserwujemy relatywny spadek znaczenia ich związków z otoczeniem regionalnym, które może im zaoferować przede wszystkim zasoby o charakterze "prostym". Artykuł przedstawia te procesy na przykładzie trzech polskich metropolii: warszawskiej, poznańskiej i trójmiejskiej.
Mikołaj Herbst
Wskaźniki koniunktury są rozpowszechnionym w świecie (szczególnie w Stanach Zjednoczonych) narzędziem monitorowania cyklicznych zmian w gospodarce. Dzięki nim możliwe jest prognozowanie zmian koniunkturalnych i, co za tym idzie, ograniczanie ryzyka związanego z działalnością gospodarczą i zwiększanie skuteczności polityki gospodarczej państwa. Obok wskaźników dla gospodarek krajowych często konstruuje się instrumenty służące analizie rynków lokalnych, np. obszarów metropolitalnych. Projekt, którego niektóre rezultaty przedstawia niniejszy artykuł, jest próbą opracowania ilościowych wskaźników koniunktury dla obszaru metropolitalnego Warszawy.
Andrzej Sztando
Przypisanie władzom lokalnym działań w sferze gospodarczej rodzi zaskakującą analogię do stanowiącej domenę państwa kategorii interwencjonizmu, która odnosi się do czynnego oddziaływania na gospodarkę narodową . Albowiem wraz z rozwojem procesów decentralizacji władzy i zastępowania rozwoju sektorowego nową logiką rozwoju terytorialnego, samorząd terytorialny stał się nowym podmiotem ingerencji w procesy rynkowe, a także ich aktywnym uczestnikiem. Decentralizacja władzy musi być więc traktowana również jako decentralizacja interwencjonizmu. Podstawową przyczyną obaw, jakie mogą się pojawić przed zaakceptowaniem systemu gospodarczych oddziaływań władz na poziomie lokalnym, jest zdecydowanie negatywny bilans doświadczeń minionego ustroju społeczno-gospodarczego. Obawy te są jednak w przeważającej części bezpodstawne, ponieważ interwencjonizm lokalny nie polega na ręcznym sterowaniu działalnością podmiotów gospodarczych.
Izabella Zagoździńska, Elżbieta Szefler
Artykuł przedstawia wybrane dane o działalności gospodarczej w Polsce inwestorów niemieckich w latach 1993–1998. Źródłem danych były wyniki rocznych badań podmiotów z kapitałem zagranicznym, prowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny od 1993 r. Badaniem obejmowane są wszystkie podmioty, które na koniec danego roku wykazują posiadanie kapitału zagranicznego, niezależnie od stopnia jego zaangażowania i kraju pochodzenia, a także niezależnie od wielkości spółki (określanej liczbą pracujących w niej osób), jej formy prawnej oraz podstawowego rodzaju prowadzonej działalności. W odrębnym trybie zbierane są jedynie dane o napływie kapitału zagranicznego do banków i instytucji ubezpieczeniowych. Analizą nie objęto tej części działalności w Polsce inwestorów zagranicznych, w tym inwestorów niemieckich. Podstawowe dane o rozmiarach zaangażowania kapitału niemieckiego w sektorze bankowym i ubezpieczeniowym podano jedynie w tekście jako dane uzupełniające.

Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,

ponad dwadzieścia lat temu ukazał się pierwszy numer kwartalnika „Studia Regionalne i Lokalne”. Od tego czasu pismo nasze zdołało uzyskać bardzo wysoką rangę na polskim rynku wydawniczym, stając się jednym z najczęściej cytowanych periodyków z dziedziny nauk społeczno-ekonomicznych, geografii i regionalistyki. Kwartalnik znalazł się także na liście SCOPUS, co jest wyrazem międzynarodowego uznania naszego dorobku publikacyjnego. Chciałbym podkreślić, że te sukcesy zawdzięczamy nie tylko wysokiej jakości tekstów, co jest zasługą Autorów, lecz także, w ogromnym stopniu, wysiłkom i staraniom długoletniej sekretarz redakcji, dr Doroty Celińskiej-Janowicz. Zasługi w tej mierze ma także Wydawnictwo Naukowe Scholar, nasz długoletni niezawodny partner w działalności wydawniczej.

Czas oddać kierowanie redakcją w młodsze, sprawniejsze ręce i pozwolić, by kolejne pokolenie wykazało się aktywnością, reagowało na zmiany i podejmowało nowe wyzwania tematyczne, technologiczne, ideowe. Dlatego też żegnam się z Państwem jako redaktor naczelny kwartalnika, pozostając w jego Radzie Redakcyjnej i obiecując, że będę się starał umieszczać w „Studiach” kolejne artykuły, a także wspierać nową Redakcję w jej wysiłkach utrzymania i wzmocnienia pozycji naszego pisma na krajowym i międzynarodowym rynku wydawniczym. Mam jednocześnie nadzieję, że nowa Redakcja utrzyma drukowaną formę kwartalnika, łącząc ją z nowymi tendencjami przenoszenia czasopism do sieci – choć być może są to nieracjonalne mrzonki.

Dziękuję Autorom i Czytelnikom za współpracę, zaufanie i zainteresowanie.

Życzę dalszej owocnej współpracy ze „Studiami Regionalnymi i Lokalnymi”.
Grzegorz Gorzelak
1 października 2020 r.

 

Maciej Smętkowski
Artykuł rozpatruje problematykę bezpośrednich inwestycji zagranicznych na płaszczyźnie lokalnej. Przedstawia przyczyny, które stoją za decyzją przedsiębiorstwa o umiędzynarodowieniu działalności, oraz kreśli obraz bezpośrednich inwestycji zagranicznych na świecie. Następnie klasyfikuje bezpośrednie inwestycje zagraniczne pod kątem ich wpływu na gospodarkę lokalną, formułuje model wpływu inwestycji zagranicznej na układ lokalny, przedstawia potencjalne korzyści i zagrożenia wynikające z tych inwestycji. Ponadto artykuł omawia dotychczasowe wyniki badań nad lokalnymi aspektami inwestycji zagranicznych. Na tym tle przestawia propozycję dalszych kierunków studiów w tym zakresie.
Jacek Poniedziałek
Celem tego artykułu jest ukazanie instytucjonalnego wymiaru regionalizmu na Warmii i Mazurach. Z regionu po 1945 r. wyemigrowała większość etnicznych Warmiaków i Mazurów, pomimo tego inteligencja rodzimego pochodzenia organizowała instytucje, których działalność można nazwać „starym regionalizmem”. Mimo ograniczeń nakładanych przez peerelowski socjalistyczny nacjonalizm starano się zachować i propagować regionalną kulturę. Przełom roku 1989 przyniósł pojawienie się instytucji, które dążyły do budowania nowej regionalnej kultury i tożsamości. Chodziło o stworzenie syntezy kultur i tożsamości wszystkich grup zamieszkujących Warmię i Mazury. Nowy typ działalności można zasadnie określić mianem „nowego regionalizmu”.
Renata Koszyk-Białobrzeska
Euroregion "Bałtyk" po 7 latach działalności jest ciągle rozwijającą się strukturą, która realizuje wyznaczone w statucie priorytety, jak też stawia sobie nowe cele. Celom tym służyć ma odpowiednia polityka informacyjna dotycząca np. propagowania działalności euroregionu przez uczestniczenie w konferencjach, seminariach, wykładach dotyczących wszystkich aspektów współpracy transgranicznej w ramach euroregionu "Bałtyk" organizowanie takich konferencji i seminariów oraz imprez sportowych i kulturalnych dla dzieci i młodzieży. Mimo to w chwili obecnej euroregion nie jest powszechnie rozpoznawalny, co może świadczyć o braku odpowiednio szerokiej polityki promującej realizowane przezeń zadania - jednej strony i braku aktywnego uczestnictwa społeczeństwa w życiu polityczno-gospodarczym w swoim miejscu zamieszkania - z drugiej strony. W pracy omówiono kwestie dotyczące działalności public relations, a w szczególności ich roli w kreowaniu wizerunku instytucji. Jest to istotne ze względu na to, że dana organizacja czy instytucja łatwiej osiąga założone cele i wyznaczone priorytety, jeżeli ma społeczne poparcie i zrozumienie. W przeprowadzonych badaniach empirycznych zwrócono uwagę na poziom wiedzy mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego na temat idei współpracy transgranicznej i euroregionu "Bałtyk" w tym również na jakość informacji przekazywanej w tym zakresie społeczności lokalnej za pośrednictwem mediów.
Bartosz Bartosiewicz, Iwona Pielesiak
W artykule przedstawiono wyniki badania zasięgu przestrzennego oddziaływania łódzkich instytucji kultury. Analizie poddano informacje zebrane w dziewięciu największych łódzkich muzeach i teatrach. Przy pozyskiwaniu danych zastosowano metodę gromadzenia kodów pocztowych klientów, która umożliwiła zbadanie dużej zbiorowości, jednocześnie nie utrudniając zbytnio bieżącej działalności placówek. W toku badań, wiosną 2012 r., zebrano informacje na temat miejsc zamieszkania ponad 35 tys. osób odwiedzających łódzkie instytucje kultury.
Magdalena Dej, Wojciech Jarczewski, Michał Chlebicki
W artykule przedstawiono wyniki badania procesów relokacji przedsiębiorstw w pięciu polskich obszarach metropolitalnych, jakie miały miejsce w latach 2001–2013. Kluczowe cechy relokacji przeanalizowano przede wszystkim z punktu widzenia cech przedsiębiorstw, które tych procesów dokonały, takich jak okres istnienia podmiotu gospodarczego i rodzaj prowadzonej działalności. Badanie objęło ponad 500 przedsiębiorstw zatrudniających co najmniej 50 osób. W badanej grupie ponad jedna trzecia podmiotów relokowała się przynajmniej jeden raz, co potwierdza, że procesy relokacji są zjawiskiem powszechnym. Uzyskane wyniki potwierdzają większość obserwacji opisanych w literaturze światowej w odniesieniu do relokacji przedsiębiorstw w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Obserwacje te stanowiły między innymi podstawę do sformułowania teorii inkubatorowej.
Agnieszka Stanowicka

Współczesne miasta dynamicznie się rozwijają, poszukując coraz to nowszych koncepcji zarządzania nimi. Jedną z nich, wdrażaną w Polsce od lat 90. XX w., jest koncepcja marketingowego zarządzania miastem, oparta na wykorzystaniu instrumentów marketingu mix. Władze miast poszukują też nowych źródeł przewagi konkurencyjnej – w efekcie zrodziła się koncepcja zarządzania slow city. Jednocześnie obok konkurencji pojawia się chęć współpracy między miastami, czego wyrazem jest rozwój sieci współpracy miast Citt?slow. Celem badania było zidentyfikowanie instrumentów marketingowych, stosowanych w polskich miastach po ich wstąpieniu do tej sieci. Jako metodę badawczą zastosowano ankietę pocztową, którą rozesłano do 26 polskich miast członkowskich Citt?slow w 2017 r. Zaobserwowano, że największe zmiany zachodzą w strategii produktu, w ramach której miasta są zobowiązane do rozwijania tych subproduktów miejskich, które są niezbędne do ich funkcjonowania zgodnie z filozofią slow city. W ramach promocji szczególną uwagę poświęca się działalności PR, której celem stało się kreowanie wizerunku slow city. Warto też podkreślić, że wzrosła „gościnność” miast i otwartość na kontakty z otoczeniem.

Dorota Celińska-Janowicz
W ciągu ostatnich kilku lat sektor finansowy w Polsce rozwijał się bardzo dynamicznie. Zjawisko to znalazło swoje odzwierciedlenie także w wymiarze przestrzennym – w miastach placówki bankowe wypierają z dotychczasowych lokalizacji inne rodzaje działalności. Celem artykułu jest przedstawienie i analiza przestrzennego rozmieszczenia placówek bankowych w Warszawie. Na podstawie badań własnych autorka podjęła próbę określenia głównych cech struktury przestrzennej usług bankowych w stolicy na początku 2009 r., opierając się na koncepcji M. Proudfoot`a dotyczącej hierarchii ośrodków usługowych w obrębie organizmu miejskiego. Zwrócono także uwagę na te cechy zjawiska, które związane są ze specyficznym charakterem usług bankowych.
Katarzyna Zajda
Jedno z wyzwań dla współczesnej polskiej wsi to transformacja jej struktury gospodarczej. Konieczne jest nie tylko tworzenie nowych, pozarolniczych miejsc pracy, lecz również zwiększanie konkurencyjności przedsiębiorstw. W swojej działalności przedsiębiorcy mogą innowacyjnie wykorzystywać zasoby lokalne. W artykule poszukuje się odpowiedzi na pytanie: Jaki jest potencjał przedsiębiorców z obszaru „Doliny Pilicy” w zakresie tworzenia innowacji przy wykorzystaniu tych zasobów? Innowację definiuje się jako taki sposób wykorzystania zasobów lokalnych, który polega na ich wyeksponowaniu w nawiązaniu do specyfiki danego terenu. W badaniach (przeprowadzonych w 2012 r.) analizowano zasoby lokalne „Doliny Pilicy” oraz wnioski o wsparcie działalności gospodarczej ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007–2013 składane przez przedsiębiorców do lokalnej grupy działania. Przedsiębiorcy nie wykorzystują zasobów zidentyfikowanych w lokalnej strategii rozwoju. Pozyskane środki pomogły im zwiększyć konkurencyjność swoich firm, jednak nie zostały wykorzystane na rzecz wprowadzenia innowacji w zakresie prowadzonej działalności.
Maciej Smętkowski, Dorota Celińska-Janowicz, Katarzyna Wojnar

Celem artykułu jest przedstawienie ewolucji przestrzeni gospodarczej współczesnej metropolii. Podjęto tu próbę usystematyzowania najważniejszych przemian tej przestrzeni, w szczególności wyrażających się powstawaniem nowych obszarów i obiektów aktywności gospodarczej. Do przedstawienia tej ewolucji wykorzystano trzy osie ilustrujące różne typy działalności, stanowiące współczesne filary rozwoju metropolii: produkcyjno-technologiczną, kontrolno-informacyjną i konsumpcyjno-kulturalną. Zachodzącą transformację ukazano w kontekście tendencji odśrodkowych i dośrodkowych występujących w układzie: centrum miasta – pozostała część jego obszaru metropolitalnego. Na tej podstawie sformułowano scenariusze zmian struktury przestrzennej metropolii oraz kierunki badań nad transformacją jej przestrzeni gospodarczej wynikające z przeobrażeń technologicznych i społecznych.

Łukasz Lewkowicz
Celem artykułu jest analiza politologiczna tworzonych obecnie Europejskich Ugrupowań Współpracy Terytorialnej (EUWT) na pograniczu polsko-słowackim. Na wstępie wyjaśniona została istota i podstawy prawne nowego instrumentu prawnego Unii Europejskiej. Przedstawiono również genezę i specyfikę EUWT w Europie. W zasadniczej części tekstu poddane analizie zostały tworzone obecnie dwa polsko-słowackie EUWT: Tatry i TRITIA. Szczegółowo omówiono ich dokumenty założycielskie, organizację wewnętrzną, planowany zakres działalności. Tekst uzupełniono analizą porównawczą EUWT z dotychczas działającymi euroregionami. W podsumowaniu znalazły się wnioski i rekomendacje dotyczącej dalszej formalizacji polsko-słowackiej współpracy transgranicznej.
Roman Szul
Europa nie ma języka, który byłby symbolem jej tożsamości, który emocjonalnie łączyłby jej obywateli. Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Unii Europejskiej językowym symbolem jej tożsamości jest wielojęzyczność, co znajduje potwierdzenie w fakcie, że ma ona 23 języki oficjalne. Oficjalna wielojęzyczność stwarza pewne problemy związane z tłumaczeniem. (Dla symultanicznego tłumaczenia z 23 języków na pozostałe 22 języki teoretycznie potrzeba aż 506 tłumaczy. Istnieją wprawdzie sposoby redukcji tej liczby, lecz dzieje się to kosztem wydłużenia czasu przekładu i pogorszenia jakości). Z przyczyn pragmatycznych instytucje UE coraz częściej używają tylko angielskiego w swojej działalności wewnętrznej i w kontaktach z państwami członkowskimi i innymi instytucjami, w ten sposób de facto promując angielski jako język kontaktowy UE. Jednakże angielski nie jest specyficznie europejską lingua franca. Jego rozpowszechnianie się jest przejawem globalizacji, a nie integracji Europy. Angielski łączy więc Europę z resztą świata, podczas gdy język-symbol danej społeczności zazwyczaj integruje ja? z otoczeniem i jednocześnie separuje od niego. Roli angielskiego jako językowego symbolu Europy nie sprzyja też polityczna opozycja wobec rosnącej roli tego języka w Europie. Dlatego związek między językiem a tożsamością w Europie polega na tym, że używanie angielskiego i innych języków kontaktowych oraz mechanizm przekładu wypowiedzi mówionych i tekstów pisanych w UE umożliwiają cyrkulację informacji i idei, która, być może, przyczyni się do wytworzenia (wzmocnienia?) poczucia tożsamości europejskiej.