Na naszej stronie korzystamy z cookies (ciasteczek) umożliwiających zapisywanie informacji na urządzeniu użytkownika. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności oraz opisem jak zablokować cookies. Kontynuując przeglądanie naszej strony wyrażasz zgodę na pozostawianie cookies zgodnie z Twoimi bieżącymi ustawieniami przeglądarki.

Zezwalaj
Wprowadź minimum 3 znaki
Wyszukiwarka
Wyszukiwanie frazy: "reprezentacja polityczna"
Jacek Wasilewski, Michał Kotnarowski, Witold Betkiewicz

Artykuł skupia się na przekonaniach regionalnej elity samorządowej na temat modeli demokracji, operacjonalizowanych jako sądy o reprezentacji politycznej, demokracji bezpośredniej i integracji elit. Empiryczną podstawą jest kwestionariuszowe badanie 400 radnych sejmików wojewódzkich i największych polskich miast przeprowadzone w 2017 r. Dane pokazują, że regionalną elitę cechuje niekoherencja poglądów: nie układają się one w ogólniejsze wizje demokratycznego postępowania, a szczegółowe opinie na temat reprezentacji, demokracji bezpośredniej i integracji elit słabo korelują ze zmiennymi niezależnymi, w tym opisującymi polityczne afiliacje, np. bliskość partyjną czy położenie na skali lewica–prawica. Głównym wyjaśnieniem tego niespójnego obrazu jest teza o braku profesjonalizacji elity regionalnej.

Bohdan Jałowiecki
Ze wszystkich sztuk architektura jest najsilniej związana z ideologią i to nie tylko dlatego, że jest często narzędziem władzy, lecz także dlatego, że budowlę poprzedza słowo. Poeta pisze wiersze, których nie poprzedza projekt, malarz robi wprawdzie często szkice swojego obrazu, ale potencjalnie zawarty jest w nich już cały obraz. Natomiast budowla powstaje w trzech co najmniej etapach. Najpierw pojawia się idea określająca funkcje, formę i znaczenia, a więc słowo, a potem powstaje odręczny rysunek, obecnie coraz częściej zastępowany przez komputerową symulację, następnie makieta, a wreszcie budynek.
Paweł Swianiewicz, Karolina Olszowiec
Artykuł omawia rolę jednostek pomocniczych w największych polskich miastach jako ścieżki kariery polityków lokalnych. Badanie oparte jest na analizie danych z sześciu miast. Analiza składu społecznego grupy działaczy osiedlowych odwołuje się do prawa zwiększającej się dysproporcji sformułowanego przez Roberta D. Putnama. Na podstawie odwołania do kilku koncepcji teoretycznych w procesie selekcji uwzględnione są trzy etapy: autoselekcji, preselekcji (selekcji odgórnej) i selekcji oddolnej. Rola rad jednostek pomocniczych rozpatrywana jest w kontekście koncepcji inkubatora i respiratora kariery politycznej.
Agnieszka Szlaska
Artykuł jest poświęcony roli lokalnej elity politycznej w procesie rozwoju lokalnego, przedstawionej na przykładzie trzech gmin. Autorka koncentruje uwagę na związku pomiędzy świadomością społeczno-gospodarczą radnych a strategią rozwoju gminy. Rozważania autorki sprowadzają się do konfrontacji pomiędzy subiektywnie postrzeganymi przez lokalnych decydentów słabymi i mocnymi stronami badanych gmin, strategią ich rozwoju oraz kierunkami podejmowanych działań. Analiza strategii rozwoju w trzech gminach ukazuje odmiennie podejście do planowania strategicznego, wynikające z różnych postaw radnych wobec kreowania postępu gospodarczego, które mają zasadniczy wpływ na funkcjonowanie układów lokalnych.
Janusz T. Hryniewicz
Przedmiotem artykułu jest analiza gospodarczych podstaw Pax Americana w perspektywie 10–20 lat i opis przyszłego miejsca Europy Wschodniej (Nowej Europy) w konstelacji interesów USA. Głównymi czynnikami mocy geopolitycznej są: bogactwo – całkowite i per capita – produkcja wyrobów wiodących i innowacje. Analiza pozycji różnych państw w rozwoju nowej gospodarki (gospodarki opartej na wiedzy) dowodzi, że w ciągu najbliższych 20 lat USA będą najważniejszym mocarstwem zachodniego świata. Miejsce Europy Wschodniej w Pax Americana będzie konsekwencją jej raczej słabego powiązania z interesem narodowym USA.
Witold Betkiewicz, Agnieszka Jasiewicz-Betkiewicz
W Polsce i na świecie wielkie miasta znajdują się w centrum uwagi przedstawicieli wielu gałęzi nauki. Autorzy niniejszego opracowania dołączają do tego nurtu badań, koncentrując się na stosunkowo słabo poznanym składniku wielkomiejskich scen politycznych – radnych miejskich. Celem artykułu jest społeczno-demograficzny opis wielkomiejskiej elity. Przedstawiono jej główne charakterystyki, zaczynając od płci i wieku, a na pozycji zawodowej i doświadczeniu samorządowym kończąc. Dokonano również porównania elity wielkich miast z innymi odłamami elity politycznej; zwłaszcza z równolegle zbadaną elitą polityczną miast średniej wielkości. Dane, na których oparty jest artykuł, pochodzą ze zrealizowanego przez autorów badania w 12 największych polskich miastach – stolicach województw.
Janusz Hryniewicz

Przedmiotem opracowania jest ocena korzyści i strat płynących z uczestnictwa w globalnej gospodarce, dokonana z perspektywy teorii „centrum-peryferie”. Z czasem zyskowność głównych produktów spada i ich produkcja jest przekazywana do peryferii – teza potwierdzona. Przeciwdziała to spadkowi stopy życiowej i pośrednio sprzyja stabilności politycznej państw centrum – teza potwierdzona. Światowy rynek finansowy służy eksploatacji peryferii – teza niepotwierdzona. Spekulacje finansowe w centrum przyczyniają się do destabilizacji politycznej peryferii – teza potwierdzona. Im większy poziom uczestnictwa państwa peryferyjnego w międzynarodowym systemie gospodarczym, tym większe ponosi ono straty – teza niepotwierdzona, i tym większe korzyści państw centrum – teza niepotwierdzona.

Paweł Swianiewicz, Joanna Krukowska

Artykuł porusza zagadnienie zróżnicowania pozycji politycznej burmistrza w państwach europejskich i implikacji, jakie niesie rola burmistrza w poziomych relacjach władzy dla funkcjonowania lokalnych scen samorządowych. W pierwszej części odnosimy się do pomiaru pozycji burmistrza uwzględniającego odmienne uwarunkowania instytucjonalne – m.in. sposób wyboru, zakres kompetencji względem organu uchwałodawczego czy łatwość odwołania przed upływem kadencji. W dalszej kolejności wskazujemy, jak ów odmienny kontekst pozycji politycznej burmistrzów przekłada się na kilka wybranych aspektów ich aktywności, m.in. skłonność do formalnego afiliowania w szeregach partii politycznej, percepcję własnej autonomii w codziennym zarządzaniu gminą przez samych burmistrzów oraz możliwość wieloletniego trwania na stanowisku.

Maciej Holko
Każda teoria mikroekonomiczna musi być osadzona w ramach kształtowanych przez rzetelny model makrogospodarki. Takie ramy daje nauka ekonomii politycznej, a na potrzeby tego artykułu zaliczymy do niej paradygmat klasyczny (Smith, Ricardo, Marks, Sraffa, Pasinetti) oraz kaleckistowską wersję nurtu keynesowskiego. Tak rozumiana ekonomia polityczna jest zasadniczo odmienna od paradygmatu neoklasycznego. Spojrzenie przez pryzmat tej ekonomii na neoklasyczne teorie rozwoju zapewnia podstawę do krytyki oraz do postawienia następującej tezy: ekonomia polityczna lepiej niż neoklasyczna pozwala opisać i zrozumieć współczesne procesy rozwoju regionalnego; podstawową rolę w rozwoju odgrywa państwowa (rządowa) polityka przemysłowa i edukacyjna, natomiast samorządy mogą pełnić rolę pomocniczą.
Tatiana Majcherkiewicz
Przebieg karier współczesnych polityków coraz częściej odchodzi od klasycznego – hierarchicznego ich modelu. Z odwołaniem się do dorobku teoretyczno-empirycznego, dynamicznie rozwijającego się od początku XXI w. nurtu rządzenia wielopoziomowego, przedstawione zostaną kariery polityków regionalnych i nowe ścieżki karier. W badaniach tego nurtu centralne miejsce zajmują studia nad karierami polityków regionalnych, co wynika z ich profesjonalizacji, przede wszystkim jednak wskazuje się na ewolucję struktur współczesnych państw związaną z procesami regionalizacji i integracji europejskiej. W nawiązaniu do dorobku teoretycznego tego nurtu, przedstawiona zostanie koncepcja Jensa Borcherta, podejmująca próbę syntezy uwarunkowań instytucjonalnych współczesnych karier. Artykuł zakończą przegląd badań i wypracowane przez rządzenie wielopoziomowe typologie ścieżek karier.
Renata Białobrzeska, Renata Marks-Bielska
Zmiany demokratyczne i gospodarcze, które nastąpiły po 1989 r. w krajach Europy środkowo-Wschodniej, ukształtowały nową sytuację polityczną w rejonie Morza Bałtyckiego. Powstały wówczas możliwości swobodnego rozwoju współpracy nie tylko na poziomie międzypaństwowym, ale również na szczeblu społeczności regionalnych i lokalnych. Inicjatywy te wynikają z konieczności aktywizacji społeczno-ekonomicznej, z przekonania o możliwości uzyskania wzajemnych korzyści ekonomicznych, jak też są motywowane transgranicznymi powiązaniami transportowymi, bliskością kulturową i językową społeczności zamieszkujących po obu stronach granicy. Celem pracy jest przedstawienie zakresu i skali współpracy regionalnej w regionie Bałtyku. Szczególna uwaga zostanie zwrócona na dotychczasowe efekty i możliwości tej współpracy na polskich obszarach przygranicznych. W artykule zaprezentowano wyniki badań ankietowych przeprowadzonych wśród przedstawicieli samorządów lokalnych w gminach przygranicznych należących do Euroregionu Bałtyk.
Roman Szul
Europa nie ma języka, który byłby symbolem jej tożsamości, który emocjonalnie łączyłby jej obywateli. Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Unii Europejskiej językowym symbolem jej tożsamości jest wielojęzyczność, co znajduje potwierdzenie w fakcie, że ma ona 23 języki oficjalne. Oficjalna wielojęzyczność stwarza pewne problemy związane z tłumaczeniem. (Dla symultanicznego tłumaczenia z 23 języków na pozostałe 22 języki teoretycznie potrzeba aż 506 tłumaczy. Istnieją wprawdzie sposoby redukcji tej liczby, lecz dzieje się to kosztem wydłużenia czasu przekładu i pogorszenia jakości). Z przyczyn pragmatycznych instytucje UE coraz częściej używają tylko angielskiego w swojej działalności wewnętrznej i w kontaktach z państwami członkowskimi i innymi instytucjami, w ten sposób de facto promując angielski jako język kontaktowy UE. Jednakże angielski nie jest specyficznie europejską lingua franca. Jego rozpowszechnianie się jest przejawem globalizacji, a nie integracji Europy. Angielski łączy więc Europę z resztą świata, podczas gdy język-symbol danej społeczności zazwyczaj integruje ja? z otoczeniem i jednocześnie separuje od niego. Roli angielskiego jako językowego symbolu Europy nie sprzyja też polityczna opozycja wobec rosnącej roli tego języka w Europie. Dlatego związek między językiem a tożsamością w Europie polega na tym, że używanie angielskiego i innych języków kontaktowych oraz mechanizm przekładu wypowiedzi mówionych i tekstów pisanych w UE umożliwiają cyrkulację informacji i idei, która, być może, przyczyni się do wytworzenia (wzmocnienia?) poczucia tożsamości europejskiej.