Na naszej stronie korzystamy z cookies (ciasteczek) umożliwiających zapisywanie informacji na urządzeniu użytkownika. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności oraz opisem jak zablokować cookies. Kontynuując przeglądanie naszej strony wyrażasz zgodę na pozostawianie cookies zgodnie z Twoimi bieżącymi ustawieniami przeglądarki.

Zezwalaj
Wprowadź minimum 3 znaki
Wyszukiwarka
Wyszukiwanie frazy: "zasoby edukacyjne"
Janusz Hryniewicz
Najważniejszymi czynnikami sprawczymi rozwoju gospodarczego są: mobilizacja społeczna, wykształcenie oraz import kulturowy. Poziom rozwoju gospodarczego gmin wykazuje wyraźne zróżnicowanie w przekroju regionalnym i znacznie silniejsze w przekroju miasto-wieś. Obserwacja procesów długiego trwania dowodzi, że w Polsce zawsze lepiej rozwinięte były terytoria zachodnie, współcześnie biegun rozwoju gospodarczego przesuwa się z Wielkopolski w kierunku granicy zachodniej. Do najważniejszych czynników sprawczych regresu gospodarczego wsi należą: relatywnie niższy poziom mobilizacji społecznej i mniej innowacyjny sposób zarządzania. W gminach relatywnie słabiej rozwiniętych gospodarczo głosuje się na partie lewicowe, a w bardziej rozwiniętych – na centroprawicowe. Wyraźną barierą rozwojową wydaje się niski poziom przystosowania do instytucji demokratycznych i umiejętności współdziałania zbiorowego kadr kierowniczych.
Dorota Czyżewska
Na tle przemian zachodzących we współczesnej gospodarce światowej, gdzie w centrum uwagi znalazły się zasoby wiedzy i informacji, a także wzmacnianie innowacyjności gospodarek poszczególnych krajów i ich regionów, kluczowa dla transferu wiedzy i innowacji wydaje się współpraca sfery nauki i biznesu. Artykuł przedstawia specyfikę powiązań nauka–biznes oraz instrumenty ich wspierania, koncentrując się na francuskiej Konwencji Przemysłowej Formacji poprzez Badania (CIFRE). Opis funkcjonowania tego instrumentu we Francji jest przyczynkiem do analizy jego wpływu na rozwój tamtejszych regionów w obszarze innowacyjności i powiązań współpracy środowiska naukowego z przedsiębiorstwami.
Grzegorz Gorzelak, Maciej Smętkowski
Nowy paradygmat rozwoju prowadzi do przestrzennej reorganizacji gospodarki, w tym do zmian relacji między metropolią i jej zapleczem regionalnym. Współczesne metropolie skupiają działalności o charakterze innowacyjnym, co skutkuje rozwojem ich powiązań w ramach światowej sieci wielkich miast. W efekcie obserwujemy relatywny spadek znaczenia ich związków z otoczeniem regionalnym, które może im zaoferować przede wszystkim zasoby o charakterze "prostym". Artykuł przedstawia te procesy na przykładzie trzech polskich metropolii: warszawskiej, poznańskiej i trójmiejskiej.
Marta Götz
Teorie wzrostu endogenicznego zakładają kluczową rolę wiedzy w procesach gospodarczych. Jednocześnie koncepcje z nurtu nowej ekonomii geograficznej wsparte badaniami empirycznymi zwracają uwagę na możliwość wystąpienia procesów tzw. dywergencji. W związku z powyższym celowe staje się badanie przestrzennego rozmieszczenia szeroko pojętej wiedzy. Dla uzyskania pełnego obrazu danej gospodarki istotne wydaje się nie tylko scharakteryzowanie jej wyposażenia w odpowiednie czynniki przesądzające o rozwoju, lecz także uwzględnienie ich rozlokowania. Niniejszy artykuł należy traktować w kategoriach uzupełnienia dotychczasowych badań dotyczących pozycji technologicznej Niemiec. Do analizy wybrano trzy poziomy podziału terytorialnego: Niemcy Wschodnie (5 nowych krajów związkowych) i Niemcy Zachodnie (11 landów); szesnaście krajów związkowych (NUTS 1) oraz czterdzieści jeden Regierungsbezirke (NUTS 2). Wśród analizowanych czynników określających potencjał kraju do wzrostu opartego na wiedzy znalazły się: wydatki na badania i rozwój (B+R); personel prowadzący prace badawczo-rozwojowe; zasoby ludzkie w naukach ścisłych i inżynieryjnych; zatrudnienie w sektorach wysokiej techniki i wiedzochłonnych; liczba patentów zgłoszonych do Europejskiego Urzędu Patentowego. W celu zwiększenia wiarygodności wyników zadecydowano o kalkulacji, dla każdego z pięciu czynników, czterech wskaźników koncentracji: Rosenblutha, Giniego, Herfindahla–Hirschmana oraz Ellisona–Glaesera. Otrzymane dzięki zastosowaniu różnych miar koncentracji rezultaty wskazują, że stosunkowo najbardziej równomierne rozmieszczenie obserwujemy w przypadku zatrudnienia w sektorach wiedzochłonnych i wysokiej techniki, największą koncentrację zaś dla liczby patentów zgłoszonych do Europejskiego Urzędu Patentowego. Dalsze badania pozwolą być może odkryć nowe prawidłowości i wzorce funkcjonowania gospodarek opartych na wiedzy.
Marek Kozak
Polska dysponuje znacznymi, acz słabo rozpoznanymi zasobami obiektów warownych i rezydencjalnych. Różnią się położeniem, jakością architektury, stanem zachowania, własnością, funkcją pełnioną współcześnie. Ich dzisiejszy stan był determinowany przez wiele złożonych czynników ekonomicznych, politycznych, prawnych i społecznych. Wykorzystanie tych zasobów w związku z dynamicznym rozwojem turystyki kulturowej wymaga zmian w polityce ochrony dziedzictwa i rozwoju turystyki, w tym zwłaszcza zmiany podejścia i wzmocnienia rozwiązań rynkowych. Bez nich zasoby te pozostaną tylko kłopotliwą i kosztowną pamiątką przeszłości.
Artur Bajerski
Celem artykułu jest analiza związku przemieszczeń uczniów między obwodami szkolnymi ze zróżnicowaniem wyników publicznych szkół podstawowych i gimnazjów. Zagadnienie to jest rozpatrywane w szerszym kontekście nierówności edukacyjnych związanych z przestrzenną organizacją oświaty opartą na systemie tzw. obwodów szkolnych. Prezentowane w artykule wyniki badań dowodzą, że na skutek luźnego traktowania zasady rejonizacji kształcenia przez władze miejskie, dyrekcje szkół oraz rodziców i uczniów, szczególnie na poziomie gimnazjum dochodzi do intensywnych przemieszczeń uczniów między obwodami szkolnymi. Badania wykazały, że zjawisko to wyjaśnia blisko 50% zróżnicowania wyników egzaminu gimnazjalnego między gimnazjami w Poznaniu. W artykule omówiono konsekwencje tej sytuacji dla polityki edukacyjnej miasta oraz zarządzania szkołami.
Stanisław Flejterski, Magdalena Zioło
Problem centralizacji i decentralizacji jest bardzo interesujący i zajmuje ważne miejsce w naukach o zarządzaniu, naukach politycznych, socjologii, ekonomii politycznej, mikroekonomii i naukach związanych z regionalistyką. Dyskusja dotycząca wyboru między centralizacją a decentralizacją jest ponadczasowa. Od dawna trwa spór w kwestii wyboru między standaryzacją a autonomią, efektywnością korporacji a efektywnością lokalną, a także między presją na koszty i zasoby a dostosowaniem do specyficznych lokalnych potrzeb. Korzyści każdego z modeli są w istocie słabościami drugiego modelu. Decyzje co do decentralizacji lub centralizacji muszą wynikać z rzetelnej analizy kosztów i korzyści. Debata nad centralizacją lub decentralizacją nie tyle dotyczy kwestii, która strategia jest bardziej efektywna, ile tego, w jakiej proporcji możliwe jest połączenie jednej z drugą.
Janusz Heller, Marcin Bogdański
Celem prezentowanych badań było określenie roli Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w procesach kształtowania makroregionu funkcjonalnego aglomeracji olsztyńskiej. Za główne kryterium delimitacji przyjęto zasięg funkcji edukacyjnych olsztyńskiej uczelni. Wykorzystano do tego dane dotyczące pochodzenia kandydatów na studia w UWM zarejestrowanych w trakcie procedury rekrutacyjnej w latach 2011 i 2012. W pracy dokonano także analizy wpływu wybranych czynników na wielkość obszaru przestrzennego oddziaływania olsztyńskiej uczelni. Na podstawie przeprowadzonych badań można stwierdzić, że oprócz obszaru województwa warmińsko-mazurskiego makroregion funkcjonalny aglomeracji olsztyńskiej obejmuje także sąsiadujące z nim gminy województw podlaskiego i mazowieckiego.
Justyna Ślawska

Artykuł prezentuje czynniki wyboru modelu świadczenia lokalnego transportu zbiorowego w Polsce w 2017 roku. Jest to pierwsze przekrojowe badanie ilościowe, które zostało przeprowadzone na reprezentatywnej próbie 1089 gmin, spośród których 382 świadczą usługę w jednym z trzech modeli: kontraktowania, współpracy lub korporatyzacji. Większość samorządów nie angażuje w ten proces zasobów własnych, najczęściej gminy występują w roli regulatora rynkowej podaży, kontraktując usługę z prywatnym przedsiębiorcą. Gminy charakteryzują się pragmatycznym podejściem podczas świadczenia usługi – ograniczają angażowanie zasobów własnych oraz włączają się w powiązania funkcjonalne w obszarach metropolitalnych. Bogatsze i gęściej zaludnione miasta inwestujące swoje zasoby korzystają z pozwalającego na zachowanie większej kontroli politycznej modelu korporatyzacji. Przedstawione wyniki badania są użyteczne w procesie podejmowania decyzji o sposobie świadczenia usługi lokalnego transportu – wskazują cechy, jakimi charakteryzują się gminy, które w 2017 roku korzystały z jednego z trzech modeli.

Katarzyna Zajda
Jedno z wyzwań dla współczesnej polskiej wsi to transformacja jej struktury gospodarczej. Konieczne jest nie tylko tworzenie nowych, pozarolniczych miejsc pracy, lecz również zwiększanie konkurencyjności przedsiębiorstw. W swojej działalności przedsiębiorcy mogą innowacyjnie wykorzystywać zasoby lokalne. W artykule poszukuje się odpowiedzi na pytanie: Jaki jest potencjał przedsiębiorców z obszaru „Doliny Pilicy” w zakresie tworzenia innowacji przy wykorzystaniu tych zasobów? Innowację definiuje się jako taki sposób wykorzystania zasobów lokalnych, który polega na ich wyeksponowaniu w nawiązaniu do specyfiki danego terenu. W badaniach (przeprowadzonych w 2012 r.) analizowano zasoby lokalne „Doliny Pilicy” oraz wnioski o wsparcie działalności gospodarczej ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007–2013 składane przez przedsiębiorców do lokalnej grupy działania. Przedsiębiorcy nie wykorzystują zasobów zidentyfikowanych w lokalnej strategii rozwoju. Pozyskane środki pomogły im zwiększyć konkurencyjność swoich firm, jednak nie zostały wykorzystane na rzecz wprowadzenia innowacji w zakresie prowadzonej działalności.
Marek W. Kozak
Gospodarka turystyczna to dynamicznie rozwijający się sektor, zdolny do wchłonięcia znacznych i zróżnicowanych zasobów ludzkich, także na obszarach słabo rozwiniętych. Szanse jego rozwoju zależą nie tylko od zasobów naturalnych i kulturowych, lecz także od niezbędnej infrastruktury i odpowiedniej polityki rozwoju. Polskie zasoby naturalne były dotychczas na ogół przeceniane, kulturowe zaś nie w pełni wykorzystywane. Większa część polskiego terytorium nie dysponuje zasobami pozwalającymi na rozwój turystyki jedynie w oparciu o nie, co oznacza, że tereny te zależne są od zdolności do wykreowania produktów turystycznych i włączenia się we wspólne projekty z ośrodkami w nie zasobniejszymi. Działania państwa winny się koncentrować na obszarach już aktywnych turystycznie, wzmacniając ich pozycję konkurencyjną i wspierając tworzenie sieci współpracy (dyfuzję na pozostałe tereny).
Mikołaj Herbst
Teoria i badania empiryczne wiążą zróżnicowanie wyników szkolnych z dwoma głównymi czynnikami: edukacją rodzinną (dziedziczeniem kapitału ludzkiego) oraz jakością szkół. Zaproponowany w niniejszym artykule model ma służyć weryfikacji znaczenia tych czynników dla terytorialnego zróżnicowania jakości edukacyjnej w Polsce. Zmienną zależną modelu są wyniki zewnętrznie ocenianego testu umiejętności w szkołach podstawowych w 2002 roku uśrednione na poziomie gminy. Okazują się one silnie uzależnione od zasobów kapitału ludzkiego w dorosłej populacji gminy, co wskazuje na kluczową rolę edukacji rodzinnej w kształtowaniu wyników edukacyjnych. Rola zasobów szkolnych, w rozumieniu nakładów ponoszonych na edukację, jest natomiast niewielka. Przeciętne wyniki testu różnią się istotnie między historycznymi regionami Polski. Nieoczekiwanie Wielkopolska, Pomorze i tzw. ziemie odzyskane osiągają wyraźnie niższą jakość edukacji niż dawna Kongresówka czy Galicja. Różnice te mogą być tylko częściowo wyjaśnione przez dodatkowy czynnik środowiskowy, związany z silnym upaństwowieniem gospodarki przed 1990 rokiem (m.in. PGR) i obserwowanym dziś wysokim bezrobociem strukturalnym. Co ciekawe, odmienność dzielnic historycznych dotyczy nie tylko przeciętnego poziomu wyników szkolnych, ale także parametrów funkcji determinacji tych wyników. Przynależność historyczna ma istotny wpływ na elastyczność efektów kształcenia względem poszczególnych czynników wyjaśniających.
Mikołaj Herbst, Anna Kaliszewska
Współczesne analizy osiągnięć edukacyjnych uczniów w różnych regionach Polski prowadzą do wniosku, że zróżnicowanie terytorialne wyników egzaminów jest po części następstwem odmienności kulturowych i nie da się w pełni wyjaśnić nierównymi nakładami na szkolnictwo ani reprodukcją kapitału ludzkiego między pokoleniami. Celem niniejszego artykułu jest lepsze zrozumienie tego zjawiska dzięki analizie instytucjonalnych aspektów systemu oświaty na ziemiach polskich w okresie jego formowania się w ramach trzech państw zaborczych. Z zawartych w nim rozważań wynika, że zasadnicza różnica między edukacją w Galicji, Kongresówce i zaborze pruskim odnosi się do stopnia społecznej akceptacji szkoły, statusu nauczyciela i roli edukacji jako dźwigni społecznego awansu. Zwrócono także uwagę na dwoiste traktowanie edukacji: w kategoriach nabywania praktycznych umiejętności albo formowania osobowości. Pod tym względem występowała wyraźna różnica między Galicją, gdzie program szkolny oferował przede wszystkim wychowanie humanistyczne, a pozostałymi zaborami, zwłaszcza pruskim, gdzie ściślejsze były związki między edukacją a gospodarką.