Na naszej stronie korzystamy z cookies (ciasteczek) umożliwiających zapisywanie informacji na urządzeniu użytkownika. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności oraz opisem jak zablokować cookies. Kontynuując przeglądanie naszej strony wyrażasz zgodę na pozostawianie cookies zgodnie z Twoimi bieżącymi ustawieniami przeglądarki.

Zezwalaj
Wprowadź minimum 3 znaki
Wyszukiwarka
Wyszukiwanie frazy: "beskid niski"
Ariel Ciechański

Wykluczenie transportowe stanowi obecnie poważny problem społeczny, zwłaszcza w powiatach Beskidu Niskiego i Bieszczad. Dla lepszego zobrazowania tego zjawiska konieczna jest obserwacja zmian w sieci pozamiejskiego transportu publicznego, szczególnie zaś wyznaczenie obszarów, na których jego jakość uległa znacznemu pogorszeniu. Punkt wyjściowy badania stanowi rok 1990. Wtedy to z jednej strony gospodarka przestawiała się już na nowe wolnorynkowe zasady, z drugiej zaś w przewozach dominowały wciąż jeszcze przedsiębiorstwa PKS. Punkt końcowy badania stanowi początek 2019 r. W artykule przybliża się również tło opisywanych zmian. W ramach podsumowania dyskutuje się konsekwencje zaobserwowanych procesów oraz rekomenduje się, jak część ich negatywnych skutków zneutralizować.

Adam Gendźwiłł, Tomasz Żółtak

Artykuł przedstawia analizy udziału ogólnokrajowych partii politycznych w wyborach władz lokalnych: rad miast i gmin oraz wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Nie znajduje potwierdzenia przypuszczenie, że wraz z konsolidacją ustroju demokratycznego wzrasta udział partii we władzy samorządowej. W latach 2002–2018 spadła powszechność udziału partii w wyborach lokalnych, choć system partyjny na arenie ogólnokrajowej uległ względnej stabilizacji. Udział przedstawicieli partii politycznych we władzy lokalnej pomimo wahań poparcia poszczególnych partii jest dość stabilny i ciągle utrzymuje się na niskim poziomie: z partiami w widoczny sposób pozostaje związana nie więcej niż jedna trzecia samorządowców gminnych pochodzących z wyboru. Wśród partii znajdujących się w parlamencie tylko cztery: PO, PiS, PSL i SLD, utrzymywały znaczących rozmiarów reprezentację w samorządach gminnych, choć z czasem zmieniał się ich udział we władzy samorządowej. LPR i Samoobrona szybko straciły znaczenie w samorządach gminnych po przegranych wyborach parlamentarnych. Powstające później nowe partie praktycznie w ogóle nie miały udziału we władzy samorządowej. Analizy przedstawione w artykule potwierdzają pozytywny związek poziomu „upartyjnienia” z wielkością gmin.

Tymon Słoczyński
W artykule opisano regionalne zróżnicowanie międzypłciowej luki płacowej w Polsce, która okazuje się szczególnie duża w województwie śląskim (ok. 25,44%). Zaproponowano kilka wyjaśnień tego zjawiska. Po pierwsze, dyskryminacja płacowa kobiet jest najprawdopodobniej szczególnie silna w tym regionie. Po drugie, w województwie śląskim mężczyźni są generalnie zatrudniani w większych miejscach pracy niż kobiety. Po trzecie, rozkład kobiet między poszczególne zawody i sekcje gospodarki narodowej jest tam szczególnie niekorzystny dla ich relatywnych wynagrodzeń. Po czwarte, również struktura premii za wykonywanie poszczególnych zawodów pozostaje w województwie śląskim niekorzystna dla kobiet, tj. sfeminizowane zawody oferują na Śląsku szczególnie niskie relatywne wynagrodzenia.
Małgorzata Leszczyńska, Małgorzata Wosiek
Istniejące dysproporcje dochodowe w regionie Polski Wschodniej stają się jednym z ważnych współczesnych problemów diagnostycznych. Wynika to z ich wpływu na rozwój gospodarstw domowych (poprzez kapitał ludzki), a co za tym idzie na rozwój gospodarki Polski. Zróżnicowanie dochodów i wydatków na kapitał ludzki jest pochodną zróżnicowania sytuacji społeczno-ekonomicznej regionów Polski Wschodniej kształtowanej przez uwarunkowania historyczne, techniczno-organizacyjne, produkcyjne, społeczno-kulturowe i przyrodnicze. W grupie województw o niskich dochodach znalazły się województwa o małych wydatkach tzw. prosumpcyjnych – związanych z inwestycjami w kapitał ludzki.
Grzegorz Gorzelak, Mikołaj Herbst, Agnieszka Olechnicka
Peryferyjnie położone województwo warmińsko-mazurskie jest jednym z najuboższych regionów w Polsce, jednocześnie boryka się z najtrudniejszymi w skali kraju a nawet Unii Europejskiej problemami na rynku pracy (najniższy wskaźnik zatrudnienia i najwyższy wskaźnik bezrobocia). Ta mieszanka trudności ekonomicznych i społecznych stanowi wielkie wyzwanie zarówno dla polityki gospodarczej, jak i społecznej. Szanse na rozwój regionu utrudnia szereg istotnych czynników ujemnie wpływających na jego konkurencyjność i zdolność zapewnienia dobrze płatnej pracy. Są to, między innymi, niedostateczna infrastruktura transportowa i komunikacyjna, niski potencjał innowacyjności, niska produktywność, słabe wykształcenie i umiejętności potencjalnych pracowników. Poprawa sytuacji na regionalnym rynku pracy wymaga zmian w systemie finansów publicznych na szczeblu centralnym, ale także świadomego działania władz regionalnych i lokalnych na rzecz zwiększenia regionalnego potencjału kapitału ludzkiego, reformy szkolnictwa, położenia większego nacisku na stymulowanie strony popytowej rynku pracy i wykorzystania aktywności oraz doświadczeń organizacji pozarządowych.
Janusz Hryniewicz
Najważniejszymi czynnikami sprawczymi rozwoju gospodarczego są: mobilizacja społeczna, wykształcenie oraz import kulturowy. Poziom rozwoju gospodarczego gmin wykazuje wyraźne zróżnicowanie w przekroju regionalnym i znacznie silniejsze w przekroju miasto-wieś. Obserwacja procesów długiego trwania dowodzi, że w Polsce zawsze lepiej rozwinięte były terytoria zachodnie, współcześnie biegun rozwoju gospodarczego przesuwa się z Wielkopolski w kierunku granicy zachodniej. Do najważniejszych czynników sprawczych regresu gospodarczego wsi należą: relatywnie niższy poziom mobilizacji społecznej i mniej innowacyjny sposób zarządzania. W gminach relatywnie słabiej rozwiniętych gospodarczo głosuje się na partie lewicowe, a w bardziej rozwiniętych – na centroprawicowe. Wyraźną barierą rozwojową wydaje się niski poziom przystosowania do instytucji demokratycznych i umiejętności współdziałania zbiorowego kadr kierowniczych.
Monika Mularska-Kucharek, Agnieszka Świątek
Znamienną cechą Polski jest niski poziom aktywności społecznej we wszystkich analizowanych wymiarach. Choć przeważają postawy bierne, od kilku lat dostrzega się również enklawy obywatelskiego zaangażowania. Można wskazać dziedziny, w których Polacy najchętniej przejawiają inicjatywę, poświęcając wolny czas na pracę społeczną. Oprócz tego da się wyróżnić najbardziej aktywne grupy społeczne. W niniejszym artykule została przeanalizowana aktywność społeczna mieszkańców Łodzi w dwóch wybranych wymiarach: działań na rzecz swojej społeczności i udziału w organizacjach obywatelskich. Starano się odpowiedzieć na pytanie o poziom aktywności łodzian, a także ustalić korelaty wyżej wymienionych wymiarów. W analizie uwarunkowań aktywności społecznej uwzględniono następujące zmienne niezależne: płeć, wiek, zawód, wykształcenie i dochód.
Stanisław Furman
W artykule dokonano oceny stanu i warunków rozwoju polskich miast w kontekście procesów i problemów występujących w miastach wysoko rozwiniętych krajów Europy. Te ostatnie, zwłaszcza położone w twardym jądrze UE, wkraczają w nowe stadium rozwoju. Złączone sieciami różnorakich powiązań , tworzą zintegrowane gospodarczo przestrzenie miejskie o największej zdolności konkurowania w globalnej gospodarce, tracąc charakter w znacznym stopniu domkniętych, odrębnych układów społeczno-gospodarczych. Wskazano na prowadzące do tego procesy, podkreślając, że są one w Polsce widoczne, ale niezbyt zaawansowane. Polska jest krajem opóźnionej urbanizacji o mało konkurencyjnej w Europie bazie ekonomicznej miast, niezłym kapitale ludzkim, ale miernym kapitale społecznym i niskiej jakości przestrzeni miejskiej. Zarysowano główne wyzwania rozwoju polskich miast w dobie integracji europejskiej, omawiając także najczęściej spotykane wizje miasta Europy XXI wieku w kontekście celów rozwoju i sposobów ich osiągania.
Magdalena Górczyńska
W artykule opisano powstanie Metropolii Wielkiego Paryża (Métropole du Grand Paris, MGP), ze szczególnym uwzględnieniem zmian i wyzwań wynikających z realizacji polityki mieszkaniowej na szczeblu metropolitalnym. MGP jest strukturą współpracy międzygminnej z własnym budżetem o szczególnym statusie i obejmuje Paryż, 123 gminy położone w sąsiednich departamentach oraz pięć gmin zewnętrznych. MGP przejmie kompetencje m.in. w zakresie zarządzania rozdzielaniem środków pomocowych wspierających mieszkalnictwo socjalne, modernizacji zabudowy mieszkaniowej, eliminacji budynków o niskiej jakości. Realizacja polityki mieszkaniowej na szczeblu metropolitalnym wiąże się z szeregiem wyzwań dotyczących konsolidacji działań instytucji zajmujących się tworzeniem mieszkań socjalnych, rezerwacji gruntów pod zabudowę socjalną i zwiększenia liczby nowych mieszkań, w tym dążenia do ich równomiernego rozmieszczenia w skali metropolitalnej. Dodatkowo pojawiają się nowe wyzwania, spowodowane zmieniającą się strukturą społeczno-demograficzną gospodarstw domowych, wymagające nowatorskich rozwiązań urbanistycznych i architektonicznych.
Robert Szmytkie, Przemysław Tomczak

Za główny cel pracy przyjęto analizę procesów depopulacji na obszarach wiejskich Dolnego Śląska w latach 1995–2015. Intencją autorów było określenie skali, trwałości i zasięgu przestrzennego depopulacji na obszarach wiejskich regionu, a także czynników zmian ludnościowych, które przyczyniły się do ubytku liczby ludności. Umożliwiło to identyfikację wiejskich obszarów depopulacyjnych i ich typologię, zgodnie ze specyfiką współczesnych zmian demograficznych. W odniesieniu do skali wyludnienia wyodrębniono cztery typy obszarów wiejskich (obszary rozwijające się, stagnujące, wyludniające się i intensywnie wyludniające się), a w nawiązaniu do trwałości procesów depopulacji pięć typów (obszary stale rozwijające się, epizodycznie wyludniające się, czasowo wyludniające się, przeważająco wyludniające się i stale wyludniające się). Przeprowadzona analiza wykazała, że zjawisko depopulacji dotyczyło w szczególności obszarów wiejskich w Sudetach, na Przedgórzu Sudeckim oraz obszarów peryferyjnych w odniesieniu do głównych ośrodków miejskich. Procesy depopulacji na Dolnym Śląsku nie powinny być zatem utożsamiane tylko i wyłącznie z wsiami położonymi w Sudetach. Co więcej, w przypadku wiejskich obszarów depopulacyjnych na Dolnym Śląsku spadek liczby ludności dodatkowo potęgują negatywne trendy demograficzne (niski przyrost naturalny, wzrost udziału ludności w wieku poprodukcyjnym).

Mikołaj Herbst, Piotr Wójcik
Ponieważ działania na rzecz zwiększania spójności gospodarczej w ujęciu przestrzennym są ważnym elementem polityki publicznej, a metropolie to główne ośrodki wzrostu gospodarczego, istotne jest zrozumienie, jaki jest zasięg przestrzenny dyfuzji rozwoju z dużych miast do otaczających je regionów, oraz które obszary charakteryzują się szczególnie niskim poziomem rozwoju na skutek braku funkcjonalnych powiązań z metropoliami. Niniejszy artykuł jest próbą zdelimitowania zjawiska dyfuzji rozwoju z miast metropolitalnych w Polsce, a także wskazania obszarów dotkniętych polaryzacją rozwoju. Analiza została przeprowadzona na poziomie gmin z wykorzystaniem miary lokalnej korelacji przestrzennej (LISA).
Kinga A. Komorowska
Negatywny stosunek do obszarów chronionych jest, zdaniem niektórych autorów, spowodowany niskim poziomem świadomości ekologicznej. Taka teza znajduje potwierdzenie na Podhalu, ale czynnik ten nie jest jedynym kształtującym stosunek górali do TPN. Ich negatywne nastawienie do tej instytucji jest następstwem okoliczności, w jakich park powstawał – często kosztem ziemi wywłaszczanej tutejszej ludności. Świadomość ekologiczna mieszkańców regionu jest niższa niż turystów, a nastawienie tych pierwszych do TPN – bardziej negatywne. Zróżnicowanie występuje w ramach powiatu tatrzańskiego. Najbardziej świadomi są mieszkańcy Zakopanego i Białego Dunajca, a stosunek do TPN jest tu najbardziej pozytywny. Odmienne postawy reprezentują mieszkańcy gminy Kościelisko.
Rafał Warżała
Analiza koniunktury ekonomicznej w skali kraju dostarcza informacji na temat długości, przebiegu i fazy cyklu, w której znajduje się gospodarka. Jednak sytuacja w kraju nie musi być zbieżna z kondycją gospodarczą poszczególnych regionów. Na rozbieżności w tym zakresie wskazuje się w literaturze przedmiotu. W artykule zaprezentowano analizę sytuacji gospodarczej w województwie warmińsko-mazurskim od początku 2008 r. do III kwartału 2010 r., uwzględniając występujące ostatnio zaburzenia w światowej i polskiej gospodarce. Ponadto rozważono na przykładzie Warmii i Mazur przydatność metod wielowymiarowej analizy porównawczej do oceny koniunktury gospodarki regionalnej. Kolejnym celem artykułu była weryfikacja poglądu Michaela P. Niemiry i Philipa A. Kleina (1994) na temat zależności między poziomem rozwoju regionu a podatnością na wahania koniunktury. Wyniki analizy potwierdzają większą wrażliwość regionów o niskim poziomie rozwoju i niewielkim zróżnicowaniu gospodarczym na zmiany koniunkturalne, które można wyrazić za pomocą mierników syntetycznych.
Andrzej K. Piasecki
Referenda lokalne w Polsce stanowią specyficzną formę demokracji bezpośredniej. Zarówno zapisy ustrojowe i ustawowe, jak i kilkunastoletnia już praktyka przyczyniły się do tego, że referenda te nabrały cech populistycznych. Dotyczy to przede wszystkim referendów w sprawie odwołania władz lokalnych (rady miasta i burmistrza). Pozostałe referenda, w sprawie samoopodatkowania mieszkańców oraz w tzw. innej ważnej sprawie dla gminy, mają marginalne znaczenie (jest to ok. 10-15% wszystkich referendów). Praktyka referendów lokalnych w Polsce obejmuje ok. 500 głosowań. W pierwszych trzech kadencjach samorządu terytorialnego (1990-2002) w 347 referendach starano się odwołać rady gminy. W tej liczbie tylko 37 referendów miało charakter rozstrzygający, tzn. frekwencja w głosowaniu przekroczyła 30%. Skuteczność instytucji referendum, z powodu niskiej frekwencji, ograniczona jest głównie do małych miast (do 20 tys. mieszkańców).
Robert Pyka

Autor podejmuje kwestię reorganizacji terytorialnej obszarów metropolitalnych w warunkach kanadyjskiego federalizmu na przykładzie Toronto i Montrealu. Wyniki badań autora wskazują, że realizowane strategie adaptacyjne państw zmierzające do upodmiotowienia metropolii są uzależnione m.in. od generalnej autonomii samorządu terytorialnego w danym systemie politycznym. Funkcjonowanie silnego samorządu terytorialnego może sprzyjać tworzeniu jednostek współpracy międzygminnej przy zachowaniu szczebla lokalnego. Reorganizacja terytorialna obszarów miejskich w państwach o niskim poziomie samodzielności samorządu lokalnego może natomiast spowodować likwidację dotychczasowych jednostek samorządowych przez łączenie ich w nowe samorządy o szerszym, „metropolitalnym” zasięgu terytorialnym (amalgamation). Kanada jest w tym kontekście bardzo ciekawym obiektem badań. Z uwagi na jej ewolucyjny federalizm, ograniczoną samodzielność szczebla lokalnego, w tym miast, oraz krzyżowanie się tradycji europejskich i amerykańskich można tam odnaleźć niemal wszystkie wspomniane wyżej wymiary reform i strategie adaptacyjne. Rozwijana w przypadku Toronto i Montrealu zaawansowana współpraca międzygminna sięgająca połowy XX w. została poddana rewizji przez fuzję współpracujących gmin w nowe, poszerzone terytorialnie metropolie Toronto w 1998 r. i Montrealu w 2002 r., co w obu wypadkach spotkało się z silnym sprzeciwem części mieszkańców i wywołało destabilizację współpracy w obszarze metropolitalnym. Trudne doświadczenia związane z procesem fuzji jednostek samorządowych spowodowały i w Toronto, i w Montrealu rezygnację z dalszych reform strukturalno-terytorialnych na rzecz reform funkcjonalnych, przybierających postać umów na linii prowincja – metropolie, mających na celu poszerzenie autonomii finansowej i kompetencyjnej tych ostatnich. Opisywane trudności w poszukiwaniu właściwego reżimu metropolitalnego i optymalnego ulokowania metropolii w strukturze systemu politycznego i terytorialnego państwa w przypadku analizowanych miast kanadyjskich idą w parze z osiąganymi przez nie pozytywnymi efektami gospodarczymi oraz wysoką jakością życia.